www.alteri.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Wakat

Wiedziałam że puste miejsce po Alturce  nie pozwoli nam żyć...

Wszystko ją przypomina. Leszek chciał koniecznie następnego bouviera.

Ja nie, bo żaden inny nie będzie Nią, nawet gdyby wyglądał identycznie. Byłoby jeszcze gorzej...
Chciałam  jeszcze jakiś czas odczekać, jeszcze płakać, próbować zapomnieć...

Ale w końcu pomyślałam,  że nam też życie ucieka.

Że jest wokół tyle psiego nieszczęścia,  a przecież sama zgodziłam się z powiedzeniem, że pies odchodzi po to, by zwolnić miejsce dla innego,  który bardzo go potrzebuje...
 W ogłoszeniach codziennie widzę po kilka psich nieszczęść, łapiących za serce, poruszających.... Smutnych psiaków,  które przez ludzką podłość często przeszły przez piekło...
A przecież u nas są jeszcze  wszystkie psie sprzęty, jest miejsce,  są pory dnia zarezerwowane dla psa i jeszcze nie zajęte przez nic innego...

Decyzja zapadła!
Nie ma sensu czekać! Życie ucieka i nam i temu psu, który gdzieś tam czeka i jest nam pisany... 

Żebyśmy tylko na siebie trafili.


niedziela, 06 marca 2016, cymestymek

Polecane wpisy

  • Sukcesiki

    Abra uwielbia kłaść się w trawie i tarzać. Często to robi, ale dziś dodatkowo załatwiła sobie zapierające dech perfumy....Myślałam że trochę wywietrzeje w drodz

  • Pierwszy rok za nami :-)))))

    Dzisiaj jest ważny dzień, dla Abry i dla nas :-) . Dokładnie rok temu przywieżliśmy sunię z Opola do Krakowa. Nie była zaniedbana, wyglądała b. dobrze; zachwyci

  • Dwie sprawy

    Dwie rzeczy chcę opowiedzieć o Abrze. Po pierwsze wczoraj było tak: przyszła do mnie pogadać córcia. Rozwaliłyśmy się na mojej wielkiej kanapie i wtedy Abra uzn

Komentarze
2016/03/07 20:16:30
Musi być dobrze! :-)
-
2016/03/07 21:17:14
A ja mam zawsze tyle przeróżnych obaw! Każdy "pies z przeszłością" to kłopoty.... Ale może się okaże, że "prawie" każdy ? Ja jednak zwykle mam szczęście....