www.alteri.pl
Blog > Komentarze do wpisu
w szkole

Abra bierze udział we wszystkim co się u nas dzieje. Wykazuje  w tym bardzo dużo  własnej kultury osobistej,  respektuje „odejdż" i nigdy w życiu nie wtrąca się do naszego jedzenia. Rozumie: poczekaj, pomału, nie, zostaw, połóż się  i kilka innych.
Teraz np. rozliczają z Leszkiem pity (on zawsze czeka na ostatni moment, ma silne nerwy). Sunia trzyma pysk na stole, ogonem zamiata odłożone papiery i jest pięknie.. On też kocha takie przeszkadzanie, podobnie jak ja.
A dziś na szkoleniu po uzgodnieniu z trenerką,  zrobiliśmy konfrontację z jej własną sznaucerką.  To na  moją prośbę sprawdzaliśmy  zachowania naszej hovci.. Chciałam wiedzieć czego się spodziewać, ale sprawdzić to bez ryzykowania czyjejś skóry. Nie mogło być już bardziej  bezpiecznie niż dziś, w obecności 2 trenerek.

No i się dowiedziałam. Abra startuje bardzo gwałtownie, z warczeniem i próbuje wszystko ustawiać. Sznaucerka też sobie nie daje,  jednak nie dążą do ścięcia, obie ostatecznie wyhamowują...

Wygląda to natomiast dosyć ostro i nie wyobrażam sobie takiej akcji z kimś obcym. Gdyby Abra w taki sposób dopadła np. jakiegoś shih-tzu z paniusią, powiedzmy w parku, obawiam się że skończyłoby się albo zawałem i karetką , albo druga opcja: policja i ja w kajdankach....

Trzeba się nastawić na strategię kontrolowanych spotkań lub ich unikania.  A poza tym została wychwalona za to jak szybko się uczy, no i jaki ma dobry kontakt ze mną, jakbyśmy już mnóstwo czasu były razem, a nie ponad miesiąc! To było dla mnie najmilsze co mogłam usłyszeć...:)))) 

czwartek, 28 kwietnia 2016, cymestymek

Polecane wpisy

  • Sukcesiki

    Abra uwielbia kłaść się w trawie i tarzać. Często to robi, ale dziś dodatkowo załatwiła sobie zapierające dech perfumy....Myślałam że trochę wywietrzeje w drodz

  • Pierwszy rok za nami :-)))))

    Dzisiaj jest ważny dzień, dla Abry i dla nas :-) . Dokładnie rok temu przywieżliśmy sunię z Opola do Krakowa. Nie była zaniedbana, wyglądała b. dobrze; zachwyci

  • Dwie sprawy

    Dwie rzeczy chcę opowiedzieć o Abrze. Po pierwsze wczoraj było tak: przyszła do mnie pogadać córcia. Rozwaliłyśmy się na mojej wielkiej kanapie i wtedy Abra uzn

Komentarze
2016/04/28 21:45:08
Gratuluję! Świadectwo z czerwonym paskiem Wam się należy :-)
-
2016/04/28 22:55:43
Dzięki, ale chyba nie do końca zasłużone, bo za takie napady na psy, to jak nic obniżone zachowanie...