www.alteri.pl
RSS
sobota, 20 grudnia 2014
Życzenia

Święta    tuż tuż. W przedszkolach odbywają się jasełka, dzieciaki przeżywają występy. Nawet nasz Pawełek awansował - został ostatnio królem!

Tak dokładnie to króli było trzech, tak jak się należy. U nas - Natan, Paweł i Marcel. Nasz Paweł niósł złoto, tamci resztę.

 Z relacji naocznych świadków wynikało, że Natan swoją kwestię wygłosił  najgłośniej, Paweł mówił najwięcej, a Marcel cały czas się tylko uśmiechał... A potem już wszystko im się pomieszało, ale to nie zmieniło biegu historii... 


A teraz pora na życzenia:

Niech najbliższe Święta będą pełne radości i życzliwości   

Niech się spełnią Wasze plany i marzenia   

Niech dopisze Wam zdrowie, dobry humor i chęć do życia

 Niech uda Wam się pójść na kilka długich spacerów,     może z psem, może z dziećmi, może z przyjacielem, a może samemu co też ma swoje plusy.... 

 

 A najbliższy rok, niech będzie jednym z najbardziej udanych -

                               

                           2015

21:49, cymestymek
Link Komentarze (2) »

                     

21:39, cymestymek
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 grudnia 2014
Wędrując po mieście

                           

01:01, cymestymek
Link Dodaj komentarz »

Trwa tzw. okres przedświąteczny. Mam nieodparte wrażenie, że przecież dopiero był,  że naprawdę niedawno było poprzednie Boże Narodzenie...

Ale to po prostu czas tak szybko leci, przecież to już stwierdzone.

A dzisiaj z powodu zawirowań w ruchu tramwajowym, musiałam iść piechotą prawie przez całe miasto,  aż  niezamierzenie znalazłam się w Rynku.                       I przypomniało mi się, że przecież to jest jedna z rzeczy,  które lubię najbardziej!

Oczywiście tutaj działo się wszystko naraz! Choinki, kramy ze WSZYSTKIM, estrada i występy. Tutaj ktoś śpiewa, tam ktoś gra, dalej gromada harcerzy, ktoś smaży i sprzedaje placki ziemniaczane..

A ja nagle znalazłam się w samym środku marszu psów! To nie był marsz jamników, to były psiaki wszelkich ras, oraz te wielorasowe. Właściciele mieli plakietki ale ja szłam pod prąd i nie udało mi się nic przeczytać ani dowiedzieć z jakiej to okazji!

A jeszcze póżniej, po drugiej stronie Rynku, też w szybkim tempie otrzymałam do ręki ładną kolorową kartkę z labradorem i równie szybko pobrano ode mnie 5 zł.   Na karmę dla psiej biedoty.  Myślałam że to może ma związek z tamtym marszem psów, ale nie.

Dopiero w domu wyszukałam sobie, że był to protest związany z truciem psów w Krakowie. Było wiele takich przypadków ostatnio i psiarze chcą, żeby zajęły się tym władze.

Nie wierzę w skuteczność, chociaż rozumiem psiarzy. Moja sunia ostatnio przechorowała się na piasek w nerkach i wiem co się czuje gdy ukochane stworzenie cierpi.

Długo to trwało,  ją bolało a ja miałam mnóstwo zmartwienia, biegania po lekarzach, prawie noszenia jej po schodach, kłopotów i wydatków. Na szczęście już jest dobrze. Znowu zaczęła biegać, ma chęć do życia i jest jak dawniej. Odetchnęłam.

Wprawdzie na stałe włączyłam jej kolejne lekarstwo, profilaktycznie,  ale z wiekiem tak już musi być. Niech tylko pomagają!

00:58, cymestymek
Link Komentarze (2) »