www.alteri.pl
RSS
środa, 24 września 2014
Jesienne nastroje....

20:16, cymestymek
Link Dodaj komentarz »

Dzisiaj wyjątkowo nie o psach.  Dzisiaj, z  kategorii sklepowo - przystankowej, czyli z miejsc dostarczających przebogatych i różnorodnych wrażeń.

Sklepik  do  którego zaglądnęłam, był wyjątkowo malutki i ciasny. Akurat znalazło się tam na raz kilkanaście osób,  więc i do stoiska i do kasy zrobiła się kolejka.

Ja też kierowałam się już w stronę kasy i chociaż nie mam "aż takich" gabarytów, zdarzyło mi się gdzieś zahaczyć i strącić  z półki kilka batoników. Sklep  w tym momencie, już zupełnie  przestał mi się podobać, ale ponieważ mam gdzieś w sobie resztki przyzwoitości, więc wróciłam i zaczęłam zbierać.

Wcale mi wygodnie nie było , bo miałam swój koszyk, siatkę i torbę, ale patrzę - nadchodzi dosyć elegancki mężczyzna, więc myślę sobie "pomoże", jakże by inaczej.

Ale nie! On z trudem przecisnął się koło mnie, przekroczył te batony na podłodze i wyprzedził mnie w kolejce do kasy!  Zajął moje miejsce, bo ja jeszcze zbierałam!

Nawet mi się nie chciało tego skomentować. Pomyślałam sobie że albo prawdziwi faceci już wymarli, albo trzeba mieć o 25 lat mniej niż mam i być blondynką,  żeby liczyć na cokolwiek....Jakoś nie zauważyłam, kiedy niepostrzeżenie znalazłam się w innej grupie.......:((

I rzeczywiście, chyba o to chodziło, bo po chwili na przystanku, żeby mnie dobić,   zaczął mnie zagadywać elegancki staruszek.  Widocznie teraz tylko w tej kategorii mam szanse......

Moje szczęście, że nie jestem Kobietą Poszukującą.

20:14, cymestymek
Link Komentarze (4) »